Nie jest tak łatwo wydziedziczyć bliskich, przynajmniej w polskim porządku prawnym. O ile bowiem spadkodawca ma całkowitą dowolność w określeniu tego kto po nim dziedziczy – może w testamencie przekazać cały majątek osobie trzeciej, nie wymieniając w nim swoich zstępnych, rodziców lub małżonka, to i tak tym osobom będzie przysługiwało tzw. prawo do zachowku, o którym pisałem tutaj. Oznacza to ni mniej ni więcej, że wskazane osoby będą mogły żądać pewnej kwoty pieniędzy od rzeczywistego spadkobiercy, pomimo wyrażonej w testamencie woli spadkodawcy, aby po nim nie dziedziczyły.
Powstaje zatem pytanie, czy można pozbawić zstępnych, rodziców i małżonka również zachowku? Innymi słowy – czy spadkodawca może ich wydziedziczyć?
Odpowiedź na to pytanie brzmi: tak, ale…
Kodeks cywilny (art. 1008 k.c.) umożliwia pozbawienie prawa do zachowku, ale jedynie w wyjątkowych sytuacjach, a mianowicie wyłącznie wtedy, gdy uprawniony do zachowku:
1) wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego;
2) dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci;
3) uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.
Jak widzimy, sytuacje w których można pozbawić prawa do zachowku mają charakter nadzwyczajny, a ponadto przyczyna wydziedziczenia musi wynikać z treści testamentu – jeżeli spadkodawca postanowi daną osobę wydziedziczyć, ale nie wskaże w treści testamentu przyczyny swojej decyzji, to takie postanowienie będzie bezskuteczne. Podobnie, jeżeli zawarta w treści testamentu przyczyna nie mieści się w katalogu z art. 1008 k.c. albo nie jest prawdziwa. Jakkolwiek nie jest przedmiotem tego artykułu analiza poszczególnych przesłanek wydziedziczenia, to należy podkreślić, że odmienne od oczekiwań rodziców decyzje dotyczące życia osobistego lub zawodowego takie jak wybór partnera lub kierunku studiów, nie spełniają przesłanki postępowania w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Zwracam również uwagę, że wydziedziczenie nie będzie skuteczne, jeżeli spadkodawca uprawnionemu do zachowku przebaczył.
Czy osoba wydziedziczona przez spadkodawcę może kwestionować przyczynę wydziedziczenia, a tym samym domagać się zapłaty zachowku?
Oczywiście – jeżeli wydziedziczenie nie spełnia opisanych warunków, to uprawniony może kwestionować skuteczności tego postanowienia. Z reguły będzie to się jednak wiązało z koniecznością wykazania tych okoliczności przed sądem, gdyż rzeczywisty spadkobierca zwykle nie zareaguje entuzjastycznie na nasze wezwanie do zapłaty zachowku.


