Ryzyko przegrania procesu – jak ograniczyć koszty? Rozdrobnienie roszczenia

W postępowaniu cywilnym zasadą jest obowiązek pokrycia kosztów zastępstwa procesowego drugiej strony, czyli kosztów ustanowienia adwokata/radcy prawnego przez stronę przegrywającą proces. W jakiej wysokości wygrywającemu przysługuje zwrot kosztów?

Prawo ustanawia obowiązek pokrycia kosztów postępowania przez osobę przegrywającą proces. Chociaż stronie wygrywającej przysługuje zwrot kosztów ustanowienia adwokata/radcy prawnego, to ich wysokość nie jest nieograniczona – zależy od wartości przedmiotu sporu, wynika z § 2 Rozporządzenia w sprawie opłat za czynności adwokackie i kształtuje się następująco:

– przy wartości przedmiotu sprawy:

do 500,00 zł – 90,00 zł;

powyżej 500,00 zł do 1.500,00 zł – 270,00 zł;

powyżej 1.500,00 zł do 5.000,00 zł – 900,00 zł;

powyżej 5.000,00 zł do 10.000,00 zł – 1.800,00 zł;

powyżej 10.000,00 zł do 50.000,00 zł – 3.600,00 zł;

powyżej 50.000,00 zł do 200.000,00 zł – 5.400,00 zł;

powyżej 200.000,00 zł do 2.000.000,00 zł – 10.800,00 zł;

powyżej 2.000.000,00 zł do 5.000.000,00zł – 15.000,00 zł;

powyżej 5.000.000,00 zł – 25.000,00 zł.

W sprawach rozpoznawanych w postępowaniu upominawczym, elektronicznym postępowaniu upominawczym, postępowaniu nakazowym oraz europejskim postępowaniu nakazowym stawki minimalne wynoszą przy wartości przedmiotu sprawy:

do 500,00 zł – 60,00 zł;

powyżej 500,00 zł do 1.500,00 zł – 180,00 zł;

powyżej 1.500,00 zł do 5.000,00 zł – 600,00 zł;

powyżej 5.000,00 zł do 10.000,00 zł – 1.200,00 zł;

powyżej 10.000,00 zł do 50.000,00 zł – 2.400,00 zł;

powyżej 50.000,00 zł do 200.000,00 zł – 3.600,00 zł;

powyżej 200.000,00 zł – 7.200,00 zł.

W przypadku spraw, w których ryzyko oddalenia powództwa jest wysokie, bądź wynik procesu trudny do przewidzenia może to powodować uzasadnione obawy. Czy warto wszczynać postępowanie, które może narazić nas na stratę dodatkowych kilku tysięcy złotych? Pomijając wynagrodzenie naszego pełnomocnika – adwokata lub radcy prawnego za prowadzenie sprawy, którego nikt nam nie zwróci.

Sposobem ograniczenia tego ryzyka jest możliwość tzw. rozdrobnienia roszczenia. Polega to na dochodzeniu jedynie części przysługującej nam należności, aby potencjalne koszty przegranej sprawy były również niższe. Wyrok pozwoli nam zorientować się, czy nasze roszczenie jest zasadne.

A co z pozostałą częścią należności? Przecież nie po to decydujemy się na prowadzenie sporu sądowego, żeby odzyskać jedynie niewielki odsetek przysługującej nam wierzytelności. Przepisy umożliwiają dochodzenie pozostałej części roszczenia w kolejnym procesie – zainicjowanym po zakończeniu pierwszego.

Co istotne – orzecznictwo Sądu Najwyższego (m.in. uchwała z dnia 29 marca 1994 r., sygn. akt. III CZP 29/94) jednoznacznie wskazuje, że w sprawie wynikającej z tego samego stosunku prawnego, w niezmienionych okolicznościach sąd nie orzec odmiennie o odpowiedzialności pozwanych. Oznacza to, że sąd rozpoznający sprawę o pozostałą część roszczenia będzie związany rozstrzygnięciem zawartym w pierwszym wyroku. Dzięki temu możemy ograniczyć obowiązek poniesienia kosztów zastępstwa procesowego przy przegranej sprawie, a jednocześnie nie narazić się na utratę części przysługującej nam należności. Pierwszy, korzystny dla nas wyrok może również skłonić naszego dłużnika do zapłaty pozostałej części wierzytelności bez konieczności inicjowania kolejnego postępowania sądowego.

Warto jednak zwrócić uwagę, że rozdrobnienie roszczeń będzie powodować wydłużenie okresu, w którym odzyskamy nasze pieniądze – zaistnieje bowiem konieczność wszczęcia kolejnego postępowania. Drugi proces powinien być krótszy, niemniej należy brać to pod uwagę. Co najistotniejsze – w przypadku rozdrabniania roszczeń należy pamiętać o możliwość przedawnienia. Wszczęcie postępowania sądowego powoduje przerwanie biegu przedawnienia jedynie w odniesieniu do tej części należności, której dochodzimy – pozostała część roszczenia nadal może się przedawnić. Jeżeli zatem termin przedawnienia naszego roszczenia jest odległy, możemy pozwolić sobie na rozdrobnienie roszczenia, w przeciwnym wypadku pozostaje nam dochodzenie całej kwoty od razu.

Profesjonalny pełnomocnik może nam pomóc ustalić kiedy upływa termin przedawnienia naszego roszczenia i będzie w stanie ocenić zasadność opisanego w tym artykule zabiegu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Skontaktuj się z nami i opisz swoją sprawę!
W sprawach nieskomplikowanych pomagamy pro bono.

Sprawdź inne moje artykuły:

Prawo cywilne

Czy warto walczyć o orzeczenie o winie w rozwodzie?

Rozwód z orzekaniem o winie wielu osobom kojarzy się przede wszystkim z dłuższym postępowaniem, koniecznością przedstawiania dowodów i większymi emocjami na sali sądowej. Z tego powodu część małżonków decyduje się na rozwód bez orzekania o winie, chcąc jak najszybciej zakończyć małżeństwo. Warto jednak pamiętać, że kwestia winy nie ma wyłącznie wymiaru symbolicznego. Może wywoływać bardzo istotne skutki prawne, zwłaszcza w zakresie obowiązku alimentacyjnego pomiędzy byłymi małżonkami.

Czytaj więcej »
Upadłość i restrukturyzacja

Czy upadłość „kasuje” wszystkie długi?

W ostatnich latach ogłoszenie upadłości przestało oznaczać finansową porażkę, a stało się legalnym sposobem na finansowy reset. Upadłość konsumencka może prowadzić do umorzenia większości, a nawet wszystkich zobowiązań.

Czytaj więcej »
Prawo karne

Czy oskarżony może kłamać?  

Oskarżony w przeciwieństwie do świadka nie odpowiada za składanie fałszywych zeznań. Jednak w pewnych okolicznościach treść wyjaśnień oskarżonego może skutkować odpowiedzialnością karną. Kiedy?

Czytaj więcej »

© All rights reserved